Yanosik już dostępny w Android Auto

Z aplikacji Yanosik korzysta wielu kierowców w Polsce, dlatego z pewnością ucieszy ich fakt, że Yanosik wchodzi do Android Auto i można go już wyświetlić na ekranie samochodu.

Yanosik w Android Auto fot. materiały prasowe
Yanosik w Android Auto

Po fazie testów nadszedł długo zapowiadany i wyczekiwany przez kierowców moment, w którym Yanosik pojawia się w Android Auto – podaje w komunikacie operator systemu. Czego możemy się spodziewać aplikacji, z której korzysta miesięcznie około 2 milionów kierowców?

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Yanosik w Android Auto

Aplikacja Yanosik pozytywnie przeszła proces certyfikacji po stronie Google i jest do pobrania za darmo w Sklepie Play. Jak zapewniają nas jej twórcy, nie jest planowane pobieranie opłat od użytkowników tak teraz, jak i również w przyszłości.

Co oferuje Yanosik w Android Auto? W aplikacji nie zabraknie podstawowych i dobrze znanych wszystkim użytkownikom funkcji, czyli nawigacji, informowania o zdarzeniach i kontrolach oraz możliwości zgłaszania zdarzeń. Przed twórcami jeszcze długa droga i możemy być pewni, że aplikacja Yanosik na Android Auto będzie stale rozwijana. Póki co pierwsi użytkownicy narzekają na brak wyświetlania ograniczeń prędkości na drodze oraz aktualnej prędkości samochodu, ale to akurat – jak zapewniają nas twórcy aplikacji – ma zostać wdrożone niebawem, wraz z kolejnymi aktualizacjami.

Yanosik w Android Autofot. materiały prasowe
Yanosik w Android Auto

W pierwszej kolejności musieliśmy się skupić na tym, co najistotniejsze dla kierowców, czyli nawigacji, informowaniu i możliwości zgłaszania zdarzeń. Niemniej, nasz zespół wciąż rozwija usługę i z pewnością będzie aktywnie odpowiadał na wszystkie bieżące nowości – zapewnia Paweł Bahyrycz z Yanosika.

W aplikacji Yanosik na Android Auto obsługa zgłoszeń także wymaga zmiany przyzwyczajeń, nie ma obecnie możliwości pomniejszania mapy, pojawiają się problemy z głośnością komunikatów, a sama nawigacja ma sporo błędów podczas prowadzenia do celu, niemniej twórcy są tego świadomi i możemy spodziewać się, że w niedługim czasie sugestie od użytkowników zostaną wzięte pod uwagę.

Większość nowych rozwiązań cyfrowych, które są wprowadzane na rynek, jest mocno ograniczona, ze względu na trwające nad nimi prace, i nie inaczej jest w przypadku Yanosika i Android Auto. – Dodatkowym utrudnieniem również może być ograniczenie działania aplikacji w tle, ale zostanie to bardzo szybko rozwiązane – zdradza ekspert Yanosika.

Twórcy aplikacji zdecydowali się jednak wprowadzić jedną nowość, która znacznie udogodni kierowcom jazdę, zwłaszcza po nieznanych trasach, bo podczas manewrów pojawią się nazwy ulic, w które należy skręcić. To rozwiązanie ma wpłynąć na płynność ruchu drogowego, zwłaszcza na trasach objazdowych, po których przemieszcza się wielu turystów zmierzających do konkretnego punktu.

REKLAMA

REKLAMA

Co warto wiedzieć o Yanosiku w Android Auto?

Yanosika w Android Auto można obsługiwać głosowo, za pomocą Asystenta Google. To kolejne ułatwienie dla kierowców oraz dbałość o bezpieczeństwo. Obsługa głosowa nie powoduje dekoncentracji, a także nie wymaga odwracania wzroku z drogi na urządzenie przez kierującego pojazdem.

Bardzo ważnym faktem jest też, że informowanie o zdarzeniach w Android Auto będzie działało inaczej, niż w klasycznej formie, do której większość kierowców zdążyła się już przyzwyczaić. W trakcie użytkowania nawigacji niedostępne będzie jednoczesne pokazywanie informacji w formie graficznej i przy pomocy komunikatu dźwiękowego. Tu twórcy musieli pójść na kompromis.

Funkcja informowania będzie działała w trybie kompromisu. Przy włączonej nawigacji i kierowaniu pojazdem, gdy do najbliższego manewru pozostanie więcej niż 1000 m, użytkownik zostanie ostrzeżony graficznie i dźwiękowo. Natomiast, jeśli ta odległość będzie mniejsza, Yanosik będzie ostrzegał kierowcę wyłącznie o policji i fotoradarze w dwóch formach - graficznie i za pomocą komunikatu dźwiękowego. W przypadku wszystkich zdarzeń kierowca otrzyma zawsze komunikat dźwiękowy – tłumaczy Paweł Bahyrycz, Yanosik.

Dajcie znać w komentarzach, jakie są wasze pierwsze wrażenia z korzystania z Yanosika w Android Auto. Czy tęsknić będziecie za często praktykowaną obecnie formą, jaką jest uruchomienie map Google na ekranie samochodu i korzystanie z Yanosika na smartfonie lub też uruchomienie Yanosika w tle, z tzw. pływającą ikoną?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA