Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Zakopał Bentleya... Chce nim jeździć po śmierci

Ekscentryczny milioner z Brazylii zakopał swojego Bentleya - twierdzi, że będzie się nim cieszyć po śmierci.

62-letni ekscentryk zainspirował się programem o starożytnych Egipcjanach. Na swoje przyszłe auto wybrał Bentley Flying Spur - umieścił go w dziurze wykopanej na tyłach swojego ogródku.

Co ciekawe pan Count Scarpa był bardzo bliski śmierci po tym jak ugryzł go niebezpieczny robak - przez 63 dni śpiączki ksiądz dwa razy ogłaszał jego śmierć. Po tym doświadczeniu biznesmen chce "zapewnić sobie dobry transport w drugim życiu".

amis

zobacz galerię

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij