REKLAMA

Załoga Orlen Team na Rajd Dakar 2020

Zespół Orlen Team, który już 5 stycznia wystartuje w Rajdzie Dakar 2020, najtrudniejszym rajdzie świata, jest mocny jak nigdy wcześniej. Poznajmy pełny skład mistrzów kierownicy

Załoga Orlen Team na Rajd Dakar 2020 Załoga Orlen Team na Rajd Dakar 2020

Po 11 latach w Ameryce Południowej, legendarny rajd przenosi się do Arabii Saudyjskiej, która dla większości stawki będzie nieznanym terenem. Występy w Dakarze są trwale związane z historią Orlen Teamu – będzie to już 20. start zespołu wspieranego przez PKN Orlen.

W ostatnim czasie w Rajdzie Dakar startowały trzy załogi. W nadchodzącej edycji zespół Orlen Team powiększy się o dwóch nowych zawodników, z czego jeden – Kamil Wiśniewski – jest świetnie zapowiadającym się quadowcem, a drugi – Martin Prokop – to niemalże weteran rajdów samochodowych w różnej postaci, mistrz świata Junior WRC.

W barwach Orlen Team w Rajdzie Dakar 2020 pojadą zatem dwie załogi samochodów:

  • Kuba Przygoński i Timo Gottschalk w Mini All4 Racing
  • Martin Prokop i Viktor Chytka w Fordzie Raptor

Będą również dwie załogi motocyklowe:

  • Adam Tomiczek
  • Maciej Giemza

Z kolei w rywalizacji quadów rękawicę podejmie:

  • Kamil Wiśniewski

SAMOCHODY

Kuba Przygoński i Timo Gottschalk

Kuba Przygoński Orlen Team

Wiemy już dobrze, że jedną z załóg samochodu rajdowego – Mini All4 Racing – stworzy Kuba Przygoński, który w minionej edycji Dakaru uzyskał życiowy wynik w postaci czwartego miejsca w klasyfikacji generalnej. Rok wcześniej Przygoński był piąty. Czy to oznacza, że teraz pora na podium? Trzymamy kciuki, żeby tak właśnie było!

Przygoński pojedzie z nowym pilotem. Do tej pory był nim Belg Tom Colsoul, a teraz będzie Niemiec Timo Gottschalk. Jak mówi Przygoński, obaj są świetni i profesjonalni. Tom był jednak bardziej żywiołowy i emocjonalny, a Timo jest wyraźnie zimniejszy i bardziej analityczny, co ma pomóc w trudnych momentach rajdu.

Kuba Przygoński jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem Orlen Team na rajdzie Dakar. Ma on już za sobą już 10 edycji tego morderczego pustynnego maratonu, z czego sześć na motocyklu i cztery w klasyfikacji samochodów.

Przygotowania do Dakaru są na ostatniej prostej. Samochód jest bardzo dobrze przygotowany, to najnowsza generacja Mini 4x4, co bardzo mnie cieszy. Jedziemy na Dakar w mocnym składzie i będziemy walczyli o podium. Oczywiście są to bardzo trudne i długie zawody, ale taki mamy cel – podkreśla Kuba Przygoński.

Podczas poprzedniej edycji rajdu Dakar zawodnicy mieli do przejechania ok. 3000 km odcinków specjalnych. W Arabii Saudyjskiej łączna długość oesów będzie większa o ponad 2000 km.

Nowa lokalizacja jest na pewno wyzwaniem. Amerykę Południową wszyscy dobrze już poznali, w przypadku Arabii Saudyjskiej zawodnicy nie znają rejonu i nie wiedzą, czego oczekiwać od odcinków. Z tego co wiem pierwsza połowa rajdu będzie się odbywała na pustyni kamienistej, pojawią się też przejazdy przez szczyty na wysokości 2000 m, przy wybrzeżu Morza Czerwonego. Drugi tydzień to jedna wielka piaskownica i wydmy – teren fajny i podobny do Abu Zabi, które dobrze znam. W tym roku mamy prawie dwa razy więcej kilometrów do ścigania się, co będzie dużym wyzwaniem dla sprzętu – dodał Przygoński.

Martin Prokop i Viktor Chytka

Martin Prokop - nowy zawodnik Orlen Team

Martin Prokop to nowy zawodnik Orlen Team. Utytułowany czeski rajdowiec dołączył do składu polskiej drużyny na Rajd Dakar 2020. Prokop ma na swoim koncie tytuł mistrza świata JWRC zdobyty w 2009 roku, jest także pierwszym zawodnikiem, który wygrał klasyfikację generalną odcinka specjalnego rajdu WRC za kierownicą auta w specyfikacji S2000. Miało to miejsce na 16. oesie Rajdu Szwecji w 2010 roku.

Prokop to dobry znajomy Przygońskiego z rajdów. Czeski kierowca, który w przeszłości występował w WRC, należy do czołówki cross-country. Dla Prokopa będzie to już piąty Dakar, w którym jego najlepszym rezultatem było wysokie 6. miejsce uzyskane w poprzedniej edycji Dakaru.

Martin Prokop to drugi kierowca w Pucharze Świata Cross-Country w sezonie 2018. W Dakarze do tej pory plasował się odpowiednio na czternastym (2016), jedenastym (2017), siódmym (2018) i szóstym miejscu (2019). Zwyżkowa tendencja może zatem oznaczać, że jego celem w 42. edycji rajdu – podobnie jak w przypadku Przygońskiego – będzie znalezienie się na podium.

Cieszę się z dołączenia do Orlen Team, bo to znaczy, że jako grupa będziemy coraz silniejsi. Moim partnerem na tym rajdzie jest Benzina Orlen Group, która jest w Czechach bardzo mocną marką, i chciałbym im podziękować za wsparcie, bo pomagają mi robić to, co lubię – powiedział czeski kierowca.

Jego pilotem w rajdzie Dakar będzie Viktor Chytka, który zastąpi na prawym fotelu Jana Tomanka. Zmiana w załodze wynika z poważnego wypadku podczas Rajdu Maroka, po którym pilot Prokopa został przetransportowany do Czech na dalsze leczenie i rehabilitację.

MOTOCYKLE

Adam Tomiczek

Adam Tomiczek - motocyklista Orlen Team

Adam Tomiczek debiutował w Dakarze w roku 2017, ale rajd zakończył się dla niego przedwcześnie, bo na 10. etapie, w związku z zapaleniem płuc. Rok później Tomiczek miał przerwę od Dakaru, żeby wrócić w edycji 2019, kończąc Dakar na bardzo wysokim 16. miejscu.

Adam Tomiczek zaczynał od rowerowego cross country, jako nastolatek sprawdził się w motocrossie (jest kilkakrotnym mistrzem Polski), spróbował swoich sił również w enduro (także w hard enduro), i to na poziomie mistrzostw Europy.

Teraz pochłonęły go rajdy długodystansowe, których ukoronowaniem jest Dakar. Mimo to nie stroni od enduro (brązowy medal mistrzostw Europy). W 2013 roku zasilił szeregi Akademii Orlen Team.

Sezon 2019 był dla niego bardzo pracowity, ale również przyniósł sporo nowych doświadczeń oraz pokazał potencjał pochodzącego z Cieszyna zawodnika. Adam zajął trzecie miejsce w Pucharze Świata Cross Country w kategorii juniorów oraz błysnął na trasie Rajdu Jedwabnego Szlaku (Silk Way Rally) – metę 6. etapu przejechał jako drugi, a cały rajd ukończył na 8. pozycji.

Rozegrany w połowie października Rajd Maroka był podsumowaniem sezonu cross country, ale również sprawdzianem przed najtrudniejszym rajdem świata, czyli Dakarem.

Wielkimi krokami zbliża się największy rajd w sezonie. Organizatorzy zapowiadają bardzo długie i wymagające odcinki. Dla wszystkich startujących jest to nowy teren, więc myślę, że zawody będą bardzo ciężkie, a rywalizacja wyrównana przez wszystkie 12 dni – powiedział Adam Tomiczek.

Maciej Giemza

Maciej Giemza - motocyklista Orlen Team

Drugi z motocyklistów Orlen Team to Maciej Giemza, który w Arabii Saudyjskiej będzie chciał powalczyć o poprawę swojego najlepszego wyniku w rajdzie Dakar, jakim do tej pory było zajęcie 24. miejsca w 2018 roku. W zeszłorocznym Dakarze Giemza wycofał się po awarii sprzętu.

Maciej Giemza przygodę z off-roadowym ściganiem zaczął dość późno, bo w wieku 13 lat, ale szybko odnalazł się na trasach enduro i w tej dyscyplinie zagrzał miejsce na dłużej. Świadczy o tym kilka tytułów mistrza Polski enduro i cross country oraz złoty medal Drużynowych Mistrzostw Świata Enduro z 2012 roku.

W 2014 r. trafił pod skrzydła Akademii Orlen Team, a po trzech latach intensywnego treningu w 2017 roku zadebiutował w barwach Orlen Team w rajdzie Abu Dhabi Desert Challenge. Sezon 2017 zakończył zdobyciem Pucharu Świata Cross Country w kategorii juniorów. Ten sukces powtórzył w 2018 roku. W tych latach równolegle zdobywał mistrzostwo Polski enduro w klasie E1.

Początek 2019 roku był dla niego niezbyt łaskawy: z powodu awarii silnika motocykla musiał wycofać się z Dakaru. Nie załamało go to. Wręcz przeciwnie – rzucił się w wir treningów.

Myślę, że podczas Dakaru będzie na nas czekało sporo niespodzianek każdego dnia, zarówno jeżeli chodzi o teren, jak i temperaturę. Każdy spodziewał się w Arabii Saudyjskiej temperatury powyżej 30 stopni, a będzie ona oscylowała wokół 5-20 stopni. Celem numer jeden jest dla mnie, jak zawsze, dojechanie do mety tak długiego rajdu. Chciałbym też poprawić swój najlepszy wynik. Jak będzie – zobaczymy, w tym rajdzie bardzo wiele czynników wpływa na ostateczny sukces – podkreślił Maciej Giemza.

QUADY

Kamil Wiśniewski

Kamil Wiśniewski - quadowiec zespołu Orlen Team

Dla Kamila Wiśniewskiego będzie to czwarty start w najbardziej wymagającym rajdzie na świecie. W dotychczasowych startach zajmował odpowiednio dziesiąte (2017), trzynaste (2018) i szóste miejsce (2019). Dodatkowo Wiśniewski trzy razy zwyciężał w dakarowej klasyfikacji quadów z napędem 4x4.

Nowy zawodnik Orlen Team nie ukrywa, że jego celem w 2020 roku jest znalezienie się na podium rajdu. W sezonie 2020 Kamil Wiśniewski w barwach Orlen i Orlen Team wystartuje ponadto w rajdach Silkway, Baja Poland oraz rajdach z cyklu Pucharu Świata Baja rozgrywanych w Europie.

- W ostatnich latach wszystkie moje środki finansowe pochłonął najważniejszy rajd świata, czyli Rajd Dakar. Brakowało finansów na resztę rajdów, sprzęt i treningi na quadzie. Przez cały rok skupiałem się jedynie na treningach siłowych i wydolnościowych. Mimo wszystkich przeciwieństw losu jakie napotkałem, wygrałem swoją klasę 4x4 w Rajdzie Dakar trzykrotnie. Odkąd zacząłem startować w rajdach, moim marzeniem było pojechać w barwach Orlen Team - zespół otwiera przede mną nowe możliwości treningów oraz startów w rajdach. Jak widać ciężka praca i wytrwałość w dążeniu do celów przyniosły efekty – mówi Kamil Wiśniewski.

W dotychczasowej karierze, rozpoczętej 11 lat temu, Kamil Wiśniewski zdobył między innymi Puchar Świata w rajdach Baja (2013, 2014), mistrzostwo Europy w rajdach Baja (2014), wicemistrzostwo Europy w rajdach Baja (2013) oraz mistrzostwo Polski w rajdach Baja.

Do tej pory w różnego rodzaju zawodach 98 razy stawał na najwyższym stopniu podium, 30 razy był drugi, a 10 razy trzeci. Na rajdzie Dakar wystartuje na quadzie Yamaha Raptor 700.

42. edycja rajdu Dakar będzie trwała od 5 do 17 stycznia. Zawodnicy wyruszą z Dżeddy, natomiast metę zaplanowano w Qiddiya. Listy startowe rajdu Dakar 2020 zawierają 351 pojazdów, w tym 170 motocykli i quadów, 134 samochody i SSV oraz 47 ciężarówek.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA