REKLAMA

Załogi ORLEN Team na mecie Rally di Roma Capitale

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk oraz Adrienn Vogel i Ivett Notheisz zakończyli rywalizację w inauguracyjnej rundzie mistrzostw Europy - Rally di Roma Capitale.

Miko Marczyk w Skodzie Fabii Rally2 evo Materiały prasowe
Miko Marczyk w Skodzie Fabii Rally2 evo

Rajdowe Mistrzostwa Europy ruszyły na asfaltowych trasach we włoskim regionie Lacjum. Organizatorzy przygotowali 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 197,8 km. Rajd rozpoczął się odcinkiem kwalifikacyjnym w piątek, 24 lipca. Następnie zawodników czekała oficjalna ceremonia startu oraz parada ulicami Rzymu, rozpoczynająca się pod Zamkiem Świętego Anioła. Prawdziwe ściganie zaczęło się w sobotę i w niedzielę.

W inauguracyjnej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy FIA ERC – Rajd di Roma Capitale – na starcie zobaczyliśmy dwie załogi ORLEN Team – Miko Marczyk/Szymon Gospodarczyk – Rajdowi Mistrzowie Polski 2019 oraz żeńską załogę Adrien Vogel/Ivett Notheisz.

Miko Marczyk, pilotowany przez Szymona Gospodarczyka, pokonywał włoskie odcinki specjalne najnowszej generacji Skodą Fabią Rally2 evo. Adrien Vogel, którą z prawego fotela wspiera Ivett Notheisz, zasiada za kierownicą Forda Fiesta Rally4.

Długa przerwa w zawodach sprawiła, że lista zgłoszeń do rajdu była naprawdę imponująca. Znalazło się na niej 87 załóg, z których 56 walczyła o punkty w klasyfikacji Mistrzostw Europy.

Duet Marczyk/Gospodarczyk wystartował z numerem 12 i rywalizował w klasyfikacji juniorskiej, przeznaczonej dla kierowców poniżej 28. roku życia. Zmierzyli się tam z 11 innymi załogami. Adrien Vogel rywalizowała natomiast w grupie ERC3, gdzie ścigała się z 19 załogami. Dla reprezentantów ORLEN Team był to debiut w tej imprezie.

Jak poszło zawodnikom ORLEN Team? Rajdowy mistrz Polski z sezonu 2019 uplasował się na 6. miejscu w klasyfikacji ERC1 Junior i na 10. miejscu w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Europy. Żeńska załoga ORLEN Team zajęła 5. miejsce w grupie ERC3, zwyciężając równocześnie w klasyfikacji kobiet.

REKLAMA

REKLAMA

Adrien Vogel/Ivett Notheisz w Fordzie Fiesta Rally4 Materiały prasowe
Adrien Vogel/Ivett Notheisz w Fordzie Fiesta Rally4

Marczyk mocny w debiucie

Miko Marczyk z pilotem Szymonem Gospodarczykiem debiutowali w tej niezwykle wymagającej imprezie, w której do pokonania mieli aż 15 odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 197 km. Włoskie trasy, jak zaznaczali w swoich wypowiedziach podczas rajdu zawodnicy, były zupełnie inne niż te, na których ścigali się dotychczas.

Pierwszego dnia rajdu reprezentanci ORLEN Team zmierzyli się z odcinkami specjalnymi prowadzącymi po starym, nierównym, podbijającym asfalcie z dużą ilością cięć i kamieni wyrzuconych na drogę. Po sobotnich odcinkach Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk znajdowali się na 7. miejscu w klasyfikacji juniorów i na 12. miejscu w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Europy.

Dobrą lokatę zajmowała także załoga Vogel/Notheisz, która zajmowała ósmą pozycję w grupie ERC3. Drugiego dnia charakterystyka trasy zupełnie się zmieniła - na zawodników czekały piękne, włoskie, bardzo przyczepne asfalty wznoszące się po półkach skalnych z wieloma nawrotami.

– Nigdy nie spotkałem się z tak wysoką przyczepnością. Przeciążenia, które są w samochodzie, są naprawdę imponujące. To, jak można opóźniać hamowania, też robi wrażenie. Nawet najtwardsze opony potrafią nagrzewać się do temperatury 100 stopni – skomentował po rajdzie Miko Marczyk.

Radości ze startu nie ukrywała Adrienn Vogel, która w ciepłych słowach wypowiadała się o współpracy z zespołem i swoją pilotką.

– To był fantastyczny weekend! Jesteśmy bardzo zadowolone ze zwycięstwa wśród żeńskich załóg i 5. miejsca w kategorii ERC3. Zdobyłyśmy duże doświadczenie. Moja pilotka Ivett była niesamowita, bardzo mi pomogła i jestem bardzo wdzięczna za jej pracę. Słowa uznania należą się także zespołowi, miałyśmy samochód z doskonałymi ustawieniami – podsumowała rajd Adrienn Vogel.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA