REKLAMA

Zespół Orlen Team na starcie Rajdu Dakar 2020

Komplet zawodników Orlen Team znalazł się już w Arabii Saudyjskiej, gdzie jutro staną do rywalizacji w Rajdzie Dakar 2020.

Kuba Przygoński Orlen Team Kuba Przygoński Orlen Team

W barwach zespołu Orlen Team w 42. edycji Rajdu Dakar wystąpią:

  • Kuba Przygoński (samochody),
  • Martin Prokop (samochody),
  • Adam Tomiczek (motocykle),
  • Maciej Giemza (motocykle),
  • Kamil Wiśniewski (quady).

Podczas 42. edycji Rajdu Dakar zawodnicy przejadą łącznie 7856 km, z czego ponad 5 tys. km będą stanowiły odcinki specjalne. Oznacza to, że dystans jest dłuższy o 2 tys. km względem poprzedniej edycji, odbywającej się w Peru.

Rywalizacja potrwa od 5 do 17 stycznia i będzie się składała z 12 etapów, z początkiem w Dżuddzie oraz finiszem w Qiddiya. Trasa rajdu jest zdominowana przez piasek, który będzie stanowił trzy czwarte nawierzchni.

Kuba Przygoński – czwarty przed rokiem

Najbardziej doświadczony zawodnik Orlen Team w Rajdzie Dakar to Kuba Przygoński, który usiądzie za kierownicą MINI John Cooper Works Rally. Kierowcy będzie towarzyszył niemiecki pilot – Timo Gottschalk.

Przygoński, który należy już do grona „Legend Dakaru” (grupa zawodników z minimum 10-letnim doświadczeniem na Dakarze), wystąpi w najbardziej wymagającym rajdzie świata po raz jedenasty.

Jego najlepsze wyniki to 6. miejsce w klasyfikacji motocykli w 2014 r. (najlepsza pozycja Polaka w tej kategorii) oraz 4. miejsce w rywalizacji samochodów w zeszłorocznej edycji. Kierowca Orlen Team jest także m.in. zdobywcą Pucharu Świata Cross Country FIA w 2018 r. Celem Przygońskiego będzie walka o podium.

- Pojechaliśmy na odcinek testowy na pustynię, gdzie sprawdzaliśmy samochód, który przypłynął do Arabii. Jest to zupełnie nowa konstrukcja, musieliśmy dokładnie sprawdzić, czy wszystkio działa. W tym roku dysponujemy innym silnikiem z jedną turbosprężarką, mamy inne zawieszenie, hamulce są chłodzone wodą. To wszystko powinno nam pomóc w jeszcze szybszej jeździe. Testy zaliczyliśmy pozytywnie, ustawiliśmy sobie samochód i jesteśmy gotowi do startu – powiedział Kuba Przygoński.

Martin Prokop – nowy nabytek zespołu

W barwach Orlen Team po raz pierwszy wystartuje Martin Prokop, którego wspiera Unipetrol – czeska spółka z Grupy Orlen i marka Benzina, pod którą koncern PKN Orlen prowadzi sieć stacji paliw u południowych sąsiadów.

Były mistrz świata Junior WRC w tegorocznym Dakarze pojedzie Fordem Raptor RS Cross Country i będzie pilotowany przez Viktora Chytkę. Prokop, który pojedzie w rajdzie po raz piąty może się pochwalić 6. pozycją wywalczoną przed rokiem. W 2018 r. zajął on także drugie miejsce w Pucharze Świata Cross Country FIA, ustępując jedynie Przygońskiemu.

- Po dwóch dniach spędzonych w Arabii Saudyjskiej wiemy więcej o tutejszej nawierzchi i terenie. Mieliśmy już okazję do testów – jechaliśmy po miękkich piaskach i kamienistych drogach. To było interesujące – byłem bardzo zaskoczony, że piasek jest tu zupełnie inny, niż ten, z którym spotkałem się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Afryce czy Ameryce Południowej. Samochód, współpraca z pilotem i czucie za kierownicą – wszystko jest na dobrym poziomie. Jesteśmy gotowi do startu w rajdzie – powiedział Martin Prokop.

Adam Tomiczek i Maciej Giemza - motocykliści

Bogatą tradycję startów motocyklistów w Dakarze w barwach Orlen Team kontynuują juniorzy – Adam Tomiczek i Maciej Giemza. Obaj zawodnicy wywodzą się z Akademii Orlen Team i walczą o zadomowienie się w światowej czołówce.

Tomiczek i Giemza mają już za sobą pierwsze starty w Rajdzie Dakar. Ten pierwszy zakończył poprzednią edycję wielkim sukcesem, osiągając 16. pozycję, drugi zajął bardzo wysokie 24. miejsce w swoim debiucie w 2018 r. Zarówno Giemza, jak i Tomiczek w Arabii Saudyjskiej pojadą na Husqvarnach 450 RALLY.

- Podróż przebiegła nam bez żadnych komplikacji, cały nasz bagaż dojechał na miejsce. W czwartek zaliczyliśmy testy motocykla, pojadę w takiej samej konfiguracji motocykla jak i np. podczas rajdu Maroka, więc tylko sprawdziliśmy, czy wszystko jest ok. W piątek przejdziemy przez odbiory techniczne, a potem będziemy już tylko czekać na ceremonię rozpoczęcia i start pierwszych odcinków – powiedział Adam Tomiczek.

- Po przylocie do Dżuddy i chwili snu pojechałem na biwak, żeby się rozłożyć w kamperze, zobaczyć swój motocykl i pojechać na shakedown, gdzie mogłem przetestować sprzęt. Husqvarna spisuje się świetnie, cały mój zespół jest już na miejscu. Przed nami odbiory techniczne i administracyjne, po nich, 4 stycznia dostaniemy roadbooki i dzień później, 5 stycznia, rozpoczniemy rywalizację – powiedział Maciej Giemza.

Kamil Wiśniewski na quadzie

Skład Orlen Team na rajd Dakar uzupełnił, debiutujący w barwach zespołu, quadowiec Kamil Wiśniewski. Jest to doświadczony zawodnik, dla którego będzie to czwarty start w Dakarze.

Wiśniewski należy do światowej czołówki w tej kategorii, co potwierdził osiągając 6. miejsce w ubiegłorocznej edycji rajdu oraz zdobywając Puchar Świata w Rajdach Baja w 2013 i 2014 r. Wiśniewski pojedzie Yamahą Raptor 700R.

- Mamy już za sobą odbiory techniczne, tak jak zawsze przechodzimy je, jak burza. Mam nadzieję, że sam rajd też doda nam skrzydeł, ze względu na jego nową lokalizację, będziemy mieli nowe szlaki do przetarcia, każdy z zawodników będzie miał równe szanse. Temperatura w Arabii jak do tej pory jest znośna, organizator zapowiada, że później ma być chłodniej – powiedział Kamil Wiśniewski.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA