[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ
1005



OCEŃ
3.6

Zima, plac, kierowcy ćwiczą poślizgi, nagle pojawia się radiowóz. Niesamowite co zrobili policjanci

Pusty, ogromny, zaśnieżony plac gdzieś w Anglii. Kierowcy wykorzystują teren, żeby uczyć się kontroli samochodu na śniegu. W pewnym momencie na plac wjeżdża policyjne BMW...

Policyjne BMW Policyjne BMW

Temat wykorzystywania przysklepowych placów do nauki jest znany - wystarczy, że na drogach pojawi się śnieg a kierowcy próbują wykorzystywać je do nauki kontrolowanych poślizgów lub do przysłowiowej "jazdy na ręcznym". Dyskusję, czy to bezpieczne zostawiamy na kiedy indziej.

W Anglii, na jednym z takich placów, zebrała się grupa kierowców. W pewnym momencie "do zabawy" przyłączył się radiowóz. Panowie policjanci początkowo wywołali obawy swoją obecnością, ale po chwili zrobili "kółeczko", zaświecili "kogutami" i przy ogólnej wrzawie i radości odjechali. Zapewne zajmować się poważniejszymi sprawami niż karać kierowców chcących wykorzystać warunki do nauki jazdy poślizgami. Jak ktoś napisał w komentarzach pod filmem - w 30 s zrobili policji lepszy PR niż jakakolwiek kampania.

REKLAMA

Poniżej możecie zobaczyć film, "akcja" od 8. minuty.

Komentarze

 (7)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij