[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.0

Złodzieje kradną auta na części. Jak się obronić?

Nowe metody złodziei samochodów łamią niemal każde zabezpieczenie. Jak uchronić auto przed rozłożeniem go na części?

Złodziej samochodowy Złodziej samochodowy, fot. Shutterstock

Złodzieje samochodów wybierają te modele, na których części jest popyt. Auto rozłożone na podzespoły nie tylko pozwala na nich sporo zarobić, ale też staje się przez to praktycznie nie do namierzenia przez policję. Eksperci od zabezpieczeń zwracają uwagę, że ważne jest jak najszybsze namierzenie pojazdu, który padł łupem przestępców.

Nowe metody złodziei

Metoda „na walizkę” spowodowała, że ostatnie lata to prawdziwe eldorado dla złodziei samochodów. Nie muszą ją poznawać „tajemnej” sztuki włamu, by odjechać namierzonym wcześniej pojazdem. Jak to możliwe?

Wystarczy, że skorzystają z urządzenia wzmacniającego sygnał z kluczyka samochodu wyposażonego w system – nomen omen – bezkluczykowy i bez problemu mogą wtedy otworzyć drzwi i włączyć silnik. Cała operacja nie trwa przeważnie nawet minuty, a właściciel w tym czasie znika w supermarkecie, kościele czy nawet w domu.

Zobacz także: kary za cofanie liczników jeszcze w 2019 r.

REKLAMA

REKLAMA

Złodzieje kradną na części

Co dalej dzieje się z samochodem? Po unieruchomieniu pojazdu złodzieje nie mają szansy ponownie go uruchomić. Walizka nie zapisuje bowiem sygnału kluczyka, a jedynie zwiększa jego moc.

Przestępcy kierują się więc prosto do „dziupli”, gdzie z pomocą rozbieraków, czyli ekspertów od rozkładania auta na części (mechaników, blacharzy) zmieniają samochód w zestaw części, które następnie sprzedawane są na portalach internetowych, szrotach czy giełdach.

Od Fordów i Renault po Mercedesy i Porsche

Przypadków takich kradzieży niestety nie brakuje w całej Polsce. W zeszłym miesiącu policjanci z komendy powiatowej w Lublinie ujawnili na jednej z posesji w powiecie garwolińskim kryjówkę z elementami z kradzionych pojazdów: silnikami, skrzyniami biegów i zawieszeniami. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wartość odzyskanych podzespołów wynosi około pół miliona złotych.

Gorzowscy policjanci rozbili z kolei grupę przestępczą zajmującą się kradzieżą pojazdów na terenie Niemiec. Efektem pracy operacyjnej i dochodzeniowo-śledczej było przedstawienie blisko 60 zarzutów jedenastu podejrzanym. W ramach działań, w „dziupli” na terenie powiatu siedleckiego znaleziono części do Toyot, Citroenów, Renault oraz Fordów, w większości już bez znaków identyfikacyjnych.

Legniccy policjanci zlikwidowali natomiast „dziuplę” mieszczącą się na terenie miasta. W magazynie na prywatnej posesji znajdowało się częściowo zdemontowane Audi A5 oraz kilkadziesiąt elementów, w tym karoserie Porsche Panamery i Audi Q5.

Efektem działań mundurowych z toruńskiej komendy było rozbicie zorganizowanej grupy specjalizującej się w kradzieżach samochodów. Kiedy policjanci weszli do „dziupli”, mężczyźni właśnie demontowali Mercedesa Sprintera skradzionego tej samej nocy w Berlinie. Członkowie grupy usłyszeli zarzuty za kradzież dziewięciu Sprinterów (cztery z nich zostały skradzione w Toruniu, pozostałe we Włocławku, Gdańsku, Olsztynie i Berlinie), paserstwo i usuwanie znaków identyfikacyjnych (numerów VIN). Zdemontowane przez złodziei części były sprzedawane.

Zobacz także: profesjonalne tablice rejestracyjne od lipca 2019

REKLAMA

Jak odzyskać samochód?

W perspektywie nagminnego procederu rozbierania samochodów na części coraz większego znaczenia nabiera szybkość namierzenia auta, które padło łupem złodziei. Szansa na sukces rośnie wtedy, gdy pojazd wyposażony zostanie w system lokalizacji – najlepiej radiowy.

– Klasyczne moduły GPS/GSM są łatwe do zagłuszenia, a wielu złodziei korzysta z urządzeń skutecznie zakłócających działanie klasycznych lokalizatorów. Najskuteczniejsze dzisiaj są systemy radiowe – wyjaśnia Bogdan Kwiatkowski z Gannet Guard Systems.

Moduły radiowe pozwalają odnaleźć skradziony pojazd nawet gdy został ukryty w kontenerze czy na terenie podziemnego parkingu. Skuteczność tego typu urządzeń związana jest z zastosowaniem technologii radiowej oraz sposobem działań ekip radionamiarowych, które fizycznie – z pokładu samochodów oraz samolotu – namierzają sygnał nadawany przez lokalizator znajdujący się w skradzionym pojeździe.

Moduł tego typu pozostaje uśpiony aż do momentu zgłoszenia kradzieży, kiedy jest wybudzany. Powoduje to, że złodzieje nie są w stanie wykryć obecności lokalizatora radiowego w pojeździe.

Dobrym pomysłem w przypadku aut z systemem bezkluczykowym jest zaopatrzenie się w etui na kluczyk, odcinające emitowany przez niego sygnał. To w większości przypadków uniemożliwia kradzież auta.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij