Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Zmiany w badaniach technicznych aut

Senat zatwierdził nowelizację, która wprowadzi obowiązek zapłaty za badanie techniczne z góry, przed jego wykonaniem. Ustawa czeka na podpis prezydenta.

Badanie techniczne Badanie techniczne

W myśl zmian, które niebawem mają wejść w życie, kierowcy udający się na obowiązkowe, coroczne badanie techniczne w Stacji Kontroli Pojazdów, będą musieli za to badanie zapłacić z góry, bez względu na jego wynik. Co więcej, dane o negatywnych wynikach kontroli, mają być przekazywane do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).

Obecnie, w przypadku negatywnego wyniku, z reguły kierowcy byli odsyłani do warsztatu, bez konieczności wnoszenia opłaty za przejście przez ścieżkę diagnostyczną.

W nowych regulacjach założono, że za badanie techniczne dopuszczające pojazd do ruchu trzeba będzie zapłacić przed jego przeprowadzeniem. Przewidziano jednak wyjątek od tych przepisów, wprowadzając regulację, która umożliwi wniesienie opłaty za badanie techniczne i opłaty ewidencyjnej po przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu, ale tylko w przypadku rozliczenia na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. To ukłon w stronę zarządzających flotami samochodowymi.

Diagności będą ponadto na bieżąco przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów dane o negatywnych wynikach badania technicznego, w szczególności gdy zostają one przerwane w trakcie wykonania i kierowca unika konsekwencji, nie pozwalając dokończyć badania i nie ponosząc kosztów ich wykonania.

W ten sposób ma zostać ograniczone zjawisko "turystyki badań technicznych", w których kierowcy, nie uzyskując pozytywnego wyniku badania technicznego, przenoszą się do innej stacji badań technicznych.

Zmiany wprowadzą również doprecyzowanie i zwiększenie zakresu danych wprowadzanych do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będą tam na przykład trafiać informacje o zabezpieczeniach majątkowych na pojeździe, co będzie pomocne dla przyszłych nabywców.

W nowych regulacjach przewidziano również możliwość zatrzymywania przez Straż Graniczną dowodów rejestracyjnych pojazdów i pozwoleń czasowych na prowadzenie auta. W rezultacie SG będzie przekazywać do CEP informacje o zatrzymanych dowodach rejestracyjnych oraz pozwoleniach czasowych.

Po zmianach, jak komentują ustawodawcy, ma być trudniej przejść badanie techniczne. Czy zmiana w sposobie opłacania badań rzeczywiście utrudni uzyskanie pieczątki w dowodzie rejestracyjnym? Jest to co najmniej wątpliwe.

Jako argument, przedstawiany jest scenariusz, w którym obecnie, uzyskując negatywny wynik badania, kierowca jest bardzo często "puszczany wolno", z zaleceniem usunięcia usterek i powrotu na badanie. Taki kierowca, zdaniem ustawodawcy, uprawia w tej sytuacji "turystykę badaniową", szukając stacji, w której uda się pomyślnie przejść przez ścieżkę diagnostyczną. Zakładając jednak fachowość obsługi w SKP, nie powinno to być w ogóle możliwe.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Oby to pomogło wykrywaniu oszustów co za pare stówek pod stołem każdego złoma przepchną. Od stanu technicznego auta zależy bezpieczeństwo na drodze wiec ja akurat pilnuje tego bardzo Cześci tylko w jakości oe z delphi kupuje i regularnie serwisuje auto żeby nie mieć kogos albo siebie na sumieniu
    ~koval, 2017-10-11 09:38:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij