[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Zmiany w badaniach technicznych aut

Senat zatwierdził nowelizację, która wprowadzi obowiązek zapłaty za badanie techniczne z góry, przed jego wykonaniem. Ustawa czeka na podpis prezydenta.

Badanie techniczne Badanie techniczne

W myśl zmian, które niebawem mają wejść w życie, kierowcy udający się na obowiązkowe, coroczne badanie techniczne w Stacji Kontroli Pojazdów, będą musieli za to badanie zapłacić z góry, bez względu na jego wynik. Co więcej, dane o negatywnych wynikach kontroli, mają być przekazywane do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).

Obecnie, w przypadku negatywnego wyniku, z reguły kierowcy byli odsyłani do warsztatu, bez konieczności wnoszenia opłaty za przejście przez ścieżkę diagnostyczną.

W nowych regulacjach założono, że za badanie techniczne dopuszczające pojazd do ruchu trzeba będzie zapłacić przed jego przeprowadzeniem. Przewidziano jednak wyjątek od tych przepisów, wprowadzając regulację, która umożliwi wniesienie opłaty za badanie techniczne i opłaty ewidencyjnej po przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu, ale tylko w przypadku rozliczenia na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. To ukłon w stronę zarządzających flotami samochodowymi.

Diagności będą ponadto na bieżąco przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów dane o negatywnych wynikach badania technicznego, w szczególności gdy zostają one przerwane w trakcie wykonania i kierowca unika konsekwencji, nie pozwalając dokończyć badania i nie ponosząc kosztów ich wykonania.

W ten sposób ma zostać ograniczone zjawisko "turystyki badań technicznych", w których kierowcy, nie uzyskując pozytywnego wyniku badania technicznego, przenoszą się do innej stacji badań technicznych.

Zmiany wprowadzą również doprecyzowanie i zwiększenie zakresu danych wprowadzanych do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będą tam na przykład trafiać informacje o zabezpieczeniach majątkowych na pojeździe, co będzie pomocne dla przyszłych nabywców.

W nowych regulacjach przewidziano również możliwość zatrzymywania przez Straż Graniczną dowodów rejestracyjnych pojazdów i pozwoleń czasowych na prowadzenie auta. W rezultacie SG będzie przekazywać do CEP informacje o zatrzymanych dowodach rejestracyjnych oraz pozwoleniach czasowych.

Po zmianach, jak komentują ustawodawcy, ma być trudniej przejść badanie techniczne. Czy zmiana w sposobie opłacania badań rzeczywiście utrudni uzyskanie pieczątki w dowodzie rejestracyjnym? Jest to co najmniej wątpliwe.

Jako argument, przedstawiany jest scenariusz, w którym obecnie, uzyskując negatywny wynik badania, kierowca jest bardzo często "puszczany wolno", z zaleceniem usunięcia usterek i powrotu na badanie. Taki kierowca, zdaniem ustawodawcy, uprawia w tej sytuacji "turystykę badaniową", szukając stacji, w której uda się pomyślnie przejść przez ścieżkę diagnostyczną. Zakładając jednak fachowość obsługi w SKP, nie powinno to być w ogóle możliwe.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij