REKLAMA

Zrób sobie McLarena? Polak potrafi

Polski McLaren F1
Polski McLaren F1

Autor projektu ma nietypowe hobby: składa samochody. Bakcyla złapał jeszcze w latach osiemdziesiątych, gdy wraz ze znajomymi zbudował swoje pierwsze auto. Był to Buggy.

Plany złożenia McLarena zaczęły się od pomysłu typowo "serwetkowego". A potem poszło już na poważnie - zebranie funduszu potrzebnego (a koszty nie są małe!!)  do inwestycji i pierwsze szkice.

"Polski" McLaren składa się z ramy (chociaż projektowanie zaczyna się od podłogi), klatki silnika  i stref zgniotu w przedniej i tylnej części nadwozia. Jak mówi sam autor projektu, jeżeli chodzi o napęd to "bierze się" V8 Audi lub W12 Volkswagena, do tego skrzynia mechaniczna lub automatyczna (np. Tiptronic) z dowolnego modelu Audi V6 lub R5, pasuje praktycznie jak ulał, bez potrzeby stosowania reduktorów.

Do budowy karoserii wykorzystane m.in. kevlar, inne materiały użyte przy konstrukcji to np.: 500 kg prętów, rur i profili kwadratowych,42 metry kwadratowe blachy 1mm, 230 kilogramów szpachli, 17 kilogramów szpachli natryskowej i 15 kilogramów drutu spawalniczego.

Takie projekty jak ten zawsze budzą respekt. Przy tego typu inwestycjach liczy się zaparcie, ale nie tylko. Jak mówi sam konstruktor, bez odpowiedniej wiedzy i wskazówek od starszego pokolenia nie udałoby mu się podjąć wyzwania zbudowania własnego samochodu. 

 

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA